-gdzie jest twój chłopak? -zapytałam.
-poszedł do domu odpocząć- odpowiedziała.
Gdy Sandra skończyła oglądać mój szkicownik pożegnała się i wyszła, zamknełam za nią drzwi. Poszłam szybkim tępem do mojego pokoju położyłam sie na wygżanym mjescu i rozmyślałam, w pewnym momencie usnełam nawet nie pamietałam kiedy.
~~~
Obudziłam się rano.
Od razu jak wstałam poszłam do łazienki zrobić tzw. poranną toaletkę.Wyszłam z łazienki i poszłam się ubrać w mój ulubiony niebiesko-szary t-shirt i szare baggy, spiełam moje długie proste blond włosy w luźnego rostrzepanego koka i nałożyłam na twarz lekki makijaż.
-jakie ciacho? - odpowiedziała zastanawiając się ?
-twój nowy chłopak :)
-aaa ja zrozumiałam co innego :p
-no to jak ma na imię twoje ciacho ? - zapytałam ponownie.
Ciąg dalszy nastąpi...
Hej wszystkim !!
Mamy pierwszy rozdział na co jestem bardzo uradowana .
Mam wielką nadzieje , że się wam spodoba
i będziecie komentowali ♥
Pozdrawiam was wszystkich //Laaayn.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz